Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mokobody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mokobody. Pokaż wszystkie posty

2 stycznia 2015

Mokobody...

15-letni Marcin i 12-letni Paweł wyszli z domu w poniedziałek wczesnym popołudniem i dotychczas nie powrócili.



Dwóch braci....

wskazałam te dzieciaczki właśnie na w miejscu gdzie powinien być most..kładka..i rzeka..oni ślizgali  się też na jakimś małym stawie..młodszy z nich wpadł do wody, załamał się pod nim lód był spanikowany..starszy pośpieszył mu ratunek...widziałam że podał mu coś, później widzę że złapał go za rękę i pociągnął za sobą...
Wybaczcie że wcześniej nie opisywałam tego nigdzie..razem ze znajomą jasnowidz przeżywałyśmy coś czego nie da się opisać...niemoc tych dzieciaków...zarówno ja i znajoma czułyśmy się źle, wręcz fatalnie ...patrząc na zdjęcie młodszego serca nam się rozdzierały....przecież same mamy dzieci..

Jak tutaj podać takie informacje publicznie..no jak..przecież rodzina to czyta...a wierzcie mi Państwo..nie jest tak łatwo znaleźć człowieka który się utopił i to jeszcze w zimie...a ich było dwóch..

Drugi chłopiec znajdzie się  w odległości od brata jakieś  50 m.- 200 m.

Rodzinie pogrążonej w bólu i rozpaczy składam Kondolencje.....cóż więcej mogę napisać..