Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sebastian. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sebastian. Pokaż wszystkie posty

19 sierpnia 2025

Kukurydza i co jeszcze..

 





Wracam do zaginięcia Sebastiana..

To jest proste zaginięcie aczkolwiek zawiłe z różnych względów..

Seba wracając do domu miał małą sprzeczkę, zdenerwowany zatrzymał auto i wyszedł.

Blisko akurat było pole kukurydzy, ale ono nie miało nic wspólnego ze zniknięciem Seby.

Uczestniczyłam w poszukiwaniu chłopaka  jak zawsze zdalnie, wskazałam miejsce gdzie zobaczyłam jego kapelusz i nie myliłam się, znaleziono go / kapelusz/  powieszonego chyba na krzaku, był czysty jakby uprany ale liczył sie fakt że w określonym na mapie miejscu...

Ktoś wobec kogoś miał dług i nie był w stanie spłacić.

Co widzę?

Cały czas to samo, zawsze ten sam obraz, stawy, ryby....

Woda, zarybienie i cóż więcej potrzeba..