7 kwietnia 2013

Karolina P.




Karolina P. nie żyje. Jej ciało znaleziono w Łynie, kilkaset metrów od miejsca, w którym ostatni raz była widziana żywa. Poszukiwania dziewczyny trwały od ponad dwóch miesięcy.


Autor: KP PSP LW
Na ciało 18-letniej Karoliny P. z Lidzbarka Warmińskiego natrafił w niedzielę po 14 kajakarz, który spływał Łyną. Powiadomił policję.

- Ciało znajdowało się w rzece na wysokości ogródków działkowych, za wiaduktem kolejowym. To około dwieście metrów od miejsca, w którym po raz ostatni była widziana żywa. I tyle samo od miejsca, w którym znaleziono jej plecak i telefon komórkowy – mówi Mirosław Wilk z Komendy Powiatowej Policji w Lidzbarku Warmińskim.

W miejscu znalezienia ciała pojawiły się ekipy specjalistów z policji i prokurator. Zarządził on sekcję zwłok. Ciało rozpoznała rodzina zaginionej dziewczyny. Jej mama i brat nie mieli wątpliwości, że to Karolina.

Karolina była poszukiwana od 2 lutego. Nie wróciła do domu z osiemnastki swojej koleżanki, rodzina chwytała się wszelkich sposobów, żeby ją odnaleźć. Wiadomo, że w nocy z 1 na 2 lutego wyszła z lokalu ze swoim chłopakiem.

Z informacji od osób, które bawiły się tam razem z nimi wynika, że Karolina z chłopakiem długo się kłócili, miało nawet dojść do przepychanki między nimi. I to on widział ją jako ostatni żywą. Powiedział policjantom, że po wyjściu z restauracji nadal się kłócili, aż w końcu zdecydowali się pójść każde w swoją stronę. Twierdził, że nie wie dlaczego nie dotarła ona do domu.


Zobacz więcej na stronach Gazety Olsztyńskiej: http://lidzbarkwarminski.wm.pl/149704,Szukali-Karoliny-od-ponad-2-miesiecy-Znalezli-jej-cialo-w-Lynie.html#ixzz2PoOdZolU

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze są moderowane....