Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaginiona dziewczyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaginiona dziewczyna. Pokaż wszystkie posty

17 marca 2015

Wiktoria Cichocka

JEST SPRAWCA MORDERSTWA WIKTORII

Wiktoria Cichocka († 15 l.)
KLIK NA ZDJECIE


 Odpowiadam na Wasze komentarze:
Nikt  nie zwrócił się  z Rodziny do Mnie o  pomoc.
Jasnowidz pomaga w TLE.
Nie na forum publicznym.
WIKTORIA ZOSTAŁA ODNALEZIONA





15-latki z Krapkowic szuka rodzina i Policja. Nikt nie nie wie, Dlaczego zniknęła.
Wiktoria Cichocka, pogodna uczennica Gimnazjum nr 2 w Krapkowicach, przepadła bez śladu 10 dni temu. W dniu zaginięcia miała TYLKO odprowadzić Swoją koleżankę na Pociąg. Do domu Już nie wróciła. Komórka przestała działać JEJ I NIKT nie nie wie, Gdzie nastolatka Się podziewa.

Dziewczyną byla Widziana po Raz Ostatni w rejonie ronda 7 marca gogolińskiego Po godz. 18.00. Wracała wtedy Pieszo z Gogolina w kierunku osiedla XXX-lecia w Krapkowicach, Gdzie Mieszka. Prawdopodobnie Szła Ścieżka pod lasem, Która znajduje Się w miejscu budowy nieczynnej Linii Kolejowej - popularny skrót Wsród do Mieszkańców Krapkowic. W Tym miejscu budowy Ślad Się urywa.




18 lipca 2012

Monika Kobyłka ...Mnie też znajdźcie...


..widzę...
..dziewczyna 15  lat.. późną nocą koło drogi zatrzymuje się samochód...
Widzę przy lesie stawy rybne, 3 stawy obok jak trójca święta... w stawach ryby, karpie? hodowlane...lub inne..3 stawy jak 3 pory roku..?
Widzę ciemny samochód...Pojawia mi sie numer
Wr1834..., nie wiem co to jest...nie wiem co to za
numer...nie mam pojęcia ale ciągle go widzę...
Pojawiaja mi sie cyfry 15 i 1..
czy to suma czy nie, nie wiem...bo cyfry różnie układać się mogą ale przełom następuje gdy te cyfry się zsumuje...
Czy może kilometry dzielą ją od matki..?
Widze białe i granatowe szmatki...
Ni to wybryk ni to śmiecie lecz to małe dziecie,
poszarpane wszystko na niej jak po bitwie, twarz
opuchnięta od zgryzoty ale mają co żreć koty..może chodzi o stawy rybne...
Imię sprawcy jest na D....???..ten człowiek ubrany był tego dnia w zielony t-shirt..
Pojawia mi sie taki obraz:
podchodzi do niej.... ona ma otwarty telefon/telefon na klapkę ???/gdzieś chce dzwonić... jakby do domu....on jej ten telefon zamyka....lub gasi....

Dzisiaj widzę jego sylwetkę :
ciemne włosy...wzrost - niewiele większy od poszukiwanej...może tylko o głowę ...lub równy wzrostem...szczupły...i ten zielony t-shirt...żywy zielony kolor...
Najprawdopodobniej ma 2 dzieci.../ale nie koniecznie/...jego rodzina przypuszcza, że to on...

Rozkład Kart Lenormand...wskazuje na mężczyznę - przyjaciela domu - sąsiada -.??? - kogoś kogo bardzo dobrze znała...
Znowu te cyfry 15 i 1.
Zsumujmy  15 i 1  to 16, czyli może to być odległość od domu
może byc ...5.1 - 5.16 km
W tym miejscu krzyżuja sie drogi i 3 stawy
rybne...
pojawia mi się słowo rybnik ale to nie miasto...?
ktoś lub coś co ma  wspólnego z rybami....jakby zarybiał stawy...jakby ciało leżało w zarybionym stawie...lub blisko stawu...może ktoś kto łowi ryby - wędkarz - złodziej ryb...????
widzę też koty jak jedzą w tym miejscu ryby....

Pracuje z mapami i zsumowane cyfry dały mi taki
oto wynik...
Odległość od jej domu lub przystanku
autobusowego  5.1 - 5.1 km wypada  na miejscowość
 ...widzę na googlach jakies stawy.. należy
tam szukać...
Przykryta galęziami koło stawu..po drugiej stronie las..


Widzę ja nieżyjącą...za duzo 7 w dacie...
14 lat -  dwie 7
data zaginiecia 7-7-2012 - 2  cyfry 7...
7 to kosa..



Wizja Gastrii:

Idzie szosa asfaltowa, po jej prawej stronie las. Jedzie samochod, zatrzymuje się, ona wsiada, zna tego mezczyzne, bardzo dobrze, smieja się rozmawiaja, zartuja, to przyjaciel rodziny, ktos kogo ona zna od dziecka. Nagle cos z nim się dzieje czuje ze ona się wstydzi, może pyta ja o intymne sprawy, jakis jej niepokoj, skreca w prawo do lasu lesna droga, ona mysli ze on zartuje, niczego nie podejrzewa. Parkuje zamyka auto i rzuca się na nia. Ona ucieka na tylnie siedzenie, drapie go krzyczy. On ja gwalci, zatyka jej usta reką, widze przerazenie w jej oczach...potem jakby gdzies ja wlokl ona nie zyje ale co on jej zrobil w tym aucie? jakas krew na sercu na podkoszulku plamy krwi, zadzgal nozem? nie wiem jak to wyjasnic, cialo zostawil w krzakach pod drzewem blisko tej drogi lesnej, wsiada i odjezdza,, widze jej cialo na wznak, zamkniete oczy, w jakiejs dziwnej pozycji to cialo jakby cale polamane? nie wiem co on jej robil w tym samochodzie, nie widze momentu jej smierci. Jego cos opetalo, teraz on nie pamieta co zrobil, jakis demon chyba go opetal wtedy.


Zapytałam Gastrię czy widzi jakiś samochód..?
Gastria
tak ciemny granatowy lub ciemny szary

nie widze stawu nic
cialo pod drzewem w lesie
ale może się wrocil i utopil
cialo
ale nie widze tego


Poprosiłam Jasnowidza Daniela z NY o pomoc.
Jego wizja brzmi tak:

Zalesisko.....????
jakaś nazwa okolicy...
wcześniej jakieś stawy rybne lub staw z przepływającą wodą
duży ..wielki staw..
i jakiś trójkąt widzę przy drodze do tego Zalesiska..???
może to jest skupisko drzew w kształcie trójkąta...
To jest jakiś x na mapie chyba..
 Jak skrzyżowanie czegoś..
 Nie wiem czego..dróg..różnych...asfaltowa i polna...
przełom będzie:
w dniu 16
Nie ma czasu ani miejsca dla nas nigdzie
a uczucie z naszych marzeń
ginie gdzies w oddali...




28 lutego 2012

zaginiona dziewczyna...






Widzę dziewczynę jak wychodzi z mieszkania nakrywąjąc głowę kapturem, prawdopodobnie tylko na chwilę ale niechęć powrotu do domu urasta....w domu nie jest jej najlepiej...widzę, jak odwraca głowę i patrzy na swój dom...jakby się żegnała....

Borykała się z jakimś problemem dość dlugo.. bo rodzice nawet nie chcieli słuchać jej zmartwień....

Nie miała się do kogo zwrócić.
Ona jeszcze żyje tylko błąka się sama nie wiedząc co ma robić.
Nie popadła jak na razie w żadne tarapaty. Oby tak dalej...koniec pieniędzy wiąże się ze śmiercią zaginionej, ja się nie przebije przez scieżki upokorzonego umyslu.... skoczy z czegoś....

Prawdopodobnie wcześniej nawiąże kontakt z rodziną. Przełomowym krokiem w życiu będzie dzień czwartek... gdy wszystko uwieńczy się... albo dobrze albo źle.
Ale jak nie da znać czy już wszystko jest ok... jeżeli nie.... wtedy popełniła samobójstwo...

Postaram się o ten telefon od niej --- do rodziny,niech da chociaż znać... samotność nie może trwać wiecznie....

Wracaj dziewczyno i wyjaśnij wszystko najbliższym...

Rodzice i opiekunowie powinni być bardziej otwarci na problemy nastolatkow i nie lekceważyć komunikatów z ich strony...