Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaginiecie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaginiecie. Pokaż wszystkie posty

21 września 2014

Starszy Pan...



W miniony czwartek mam wizję..starszy Pan siedzi sobie na łóżku szykując się do spania...sprawdza okna czy domknięte...ale  nie bardzo ma ochotę się położyć..
Widzę zegar na jego stoliczku..godzina 1,30...za oknem  śnieg i mróz iskrzy ...widzę poświatę niebieską...za jego domem rzeczka..dalej most...widzę też las...taki dukt...ścieżka taka między drzewami...idzie w pidżamie --  kolor niebieski..jasny niebieski w jakieś paseczki..na nogach ma kapcie...idzie ale zimna nie czuje..
Widzę jak idzie bezwiednie przed siebie..idzie tak dziwnie...coś go ciągnie..w głowie zamęt,  myśli kłębiące się ..rzeka...las...
pokazuje mi  miejsce przed mostem...stoi na brzegu...po drugiej stronie rzeki widzę wzniesienie jakby wał...widzę też takie małe zabudowania..jakby pomieszczenia na narzędzia przy domach...stoi  blisko brzegu i patrzy na wodę..w tej rzece są takie uskoki...coś w kształcie otworu...muł...ciepło....i dalej nic...nie widzę aby tam wszedł...

Zapisałam tę analizę myśląc że może komuś trzeba będzie pomóc....

Za parę dni...kiedy jeszcze spałam...przychodzi do mnie nad ranem ten Pan i mówi mi:
ja się nie utopiłem..ja wiszę....pokazał mi miejsce blisko swojego domu...pokazał mi coś w rodzaju ambony w lesie...jak się na nią wejdzie...zobaczy się starszego Pana....

Piszę to bo być może ktoś zaginął w styczniu..?????w lutym????tego roku i szuka pomocy...




23 września 2013

21-letnia Ola Panoszewska zaginęła na Żoliborzu






Zaginiona Ola Panoszewska ksp



Rodzina i przyjaciele szukają Aleksandry Panoszewskiej, która ostatni raz była widziana 18 września na ul. Gąbińskiej. Od tamtej pory nikt z rodziny nie miał z nią kontaktu.

Zaginiona Aleksandra Panoszewska to szczupła blondynka z włosami do ramion o owalnej twarzy i zielonych oczach, ma około 176 cm wzrostu.

Według przyjaciół zaangażowanych w poszukiwania, w dniu zniknięcia dziewczyna ubrana była w ciemną kurtkę do połowy uda, ciemne rurki (prawdopodobnie jeansy), czarne skórzane trampki, miała przy sobie białą płócienna torbę z napisami.

Wszyscy, którzy widzieli Aleksandrę lub mają informację mogące pomóc ją odnaleźć proszeni są o kontakt z  Komendą Rejonową Policji Warszawa V ul. Żeromskiego 7, tel. 22 603 71 61, 22 603 71 55, 22 603 71 56, całodobowymi numerami 112 i 997 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej krp5warszawa@policja.waw.pl.

11 sierpnia 2012

Matka i dziecko




Przeczytałam kiedyś na portalu

KLIKNIJ  TUTAJ

gify strzalki

   ..Na Sygnale...  

artykuł o tej dwójce.
Poraziły mnie oczy matki i oczy dziecka...widziałam ich cierpienie i niemoc...rok czekania na znalezienie zrobił swoje..Te osoby proszą o pomoc...znajdźcie ich...
Poprosiłam o wizje oraz konsultacje moich znajomych jasnowidzów.... ich oraz swoją wizję  umieszczam poniżej..



Daniel:

 widzę tę dziewczynę z dzieckiem jak idą przez pola i wpadają najzwyczajniej do jakiejś dziury..
jakby to byla duża studnia nawadniająca..co​ś do tego podobne, jakaś niezabezpieczona studzienka,studnia.. to ma takie metalowe obrzeże ale to jest dość głębokie...to tak jakby ktoś zdjął pokrywę z tego czegoś...
dziecko  wpadło pierwsze.... miało rozbitą głowę
ta kobieta chciała ratować synka nachyliła się za nim aby go wyciągnąć ale spadła na głowę.. skręciła kark..
byli sami w polu...zostali w tej pułapce...
Widzę jasne, żółte pola, zboże,cisza wkoło kłosy i łąki w oddali las..drzewa..


Gastria:

Obydwoje nie żyją, matka zginęła przy próbie ratowania tego dzieciaka.
Gdzieś ono weszło, gdzie nie wiem, odłączyło się od niej, ona poszła je ratować i zginęła razem z nim, nie wiem gdzie.
Nie widzę wody, tylko jakieś pustostany - studnia? wpadło do studni? ciemne otwory widzę jakieś, niewykończone budynki. Majaczą mi się pola  uprawne, ciepło i las. Ona skoczyła za tym dzieckiem.
To była tragiczne śmierć tego dziecka, widzę przerażenie w jego oczach nawet teraz, aż patrzeć nie mogę na to zdjęcie z linku.
Znajdą ich razem, widzę kordon policji i psy chadzające po polach, łąki takie, w oddali ciemny las.
Ona pojechała gdzieś na wieś na spacer.
To był nieszczęśliwy wypadek.


 http://dormire-moje-sny.blogspot.com/2012/08/zaginiona-matka-i-dziecko.html


Maja:

ja dopracowalam kartami rozkładem z Lenormandów
ona szla z tym dzieckiem do jakiejś kobiety,
Było pięknie i ciepło..
szli przez pola, na skróty... widzę jak przechodzą obok pola  ze zbożem..to zboże ma takie duże wąsy...słyszę jak grają świerszcze, w tej okolicy nie widzę blisko domów, idą najpierw drogą później skręcają w pola..chłopczyk biega po tej drodze...to polna droga aczkolwiek miejscami jest jakby asfalt lub jakieś kamienie na tej drodze ułożone równo..lub płyty duże betonowe...
ich wyjście z domu  było  związane z  pieniędzmi..
albo miała oddać....  albo pożyczyć pieniądze właśnie od starszej kobiety...
widzę, że dziecko gdzieś wpada, znika..znika z oczu matki..nie słyszę czuje że stało się coś złego...
obydwoje nie żyją...
Wizje moja pokrywa się z wizjami kolegów jasnowidzów...