21 lutego 2012

Sebastian Kopowski

Gdzie jest Sebastian?
Na to pytanie usiłują znaleźć odpowiedź policjanci z Brodnicy. Już od ponad dwóch tygodni funkcjonariusze szukają 21-letniego Sebastiana Kopowskiego, który zaginął w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia w Dębowej Łące. Funkcjonariusze wspólnie ze strażakami, okolicznymi mieszkańcami, przyjaciółmi, a także rodziną, „przeczesali” hektary łąk i chaszczy. Niestety bez rezultatu. Poszukiwania nadal są kontynuowane.

Minęły już ponad dwa tygodnie od czasu kiedy rozpoczęto poszukiwania 21-letniego Sebastiana Kopowskiego. Przypomnijmy : chłopak wyszedł z domu w Nieżywięciu 25 grudnia o godzinie 21.10 i poszedł do dyskoteki w Dębowej Łące. Tam, do północy, widziany był przez znajomych. Po wyjściu z dyskoteki, ślad po nim zaginął. W codziennych poszukiwaniach brało udział po kilkunastu policjantów, strażaków i psy tropiące. Do akcji przyłączyli się znajomi, sąsiedzi, rodzina i przyjaciele Sebastiana. Zaangażowano również policyjny śmigłowiec, który sprawdzał miejsca niedostępne dla ludzi. Poszukiwania są w dalszym ciągu kontynuowane. Sprawdzane są wszystkie wątki, które docierają do funkcjonariuszy.






Ten wpis prędzej czy później będą czytali sprawcy tego incydentu.
Moja prośba do nich ---wskażcie tylko miejsce Policji lub Rodzinie gdzie jest Sebastian, wyślijcie tylko wiadomość. Czekam na ten gest dobrej woli tydzień..Po tygodniu publikuję nasze wizje łącznie ze szczegółami...



ten wpis był umieszczony na blogu 20 stycznia 2012 



******



Sebastiana znaleziono 26 stycznia 2012.
Ci co byli w to zamieszani zapewne czytali ten wpis... czytali tego bloga ....

...może poproszę jeszcze raz aby wskazano gdzie jest kurtka Sebastiana ...albo ją podrzućcie na to samo  miejsce, gdzie  zostawiliście Sebastiana...  bo o telefonie nie wspomnę, chociaż widziałam ten telefon w kurtce...
...albo sama znowu muszę wskazać winną osobę...która doskonale wie, że miała ją tego wieczoru na sobie....


ponownie daję tej osobie tydzień czasu do namysłu....chociaż myślę, że w sobotę dowiem się już, że kurtkę znaleziono...









 

Zgodnie z umową publikuję nasze sny na jawie:


To jest wizja  jasnowidza  Daniela... czytana tylko ze zdjęcia Sebastiana..:

 ...dyskoteka...na zabawie....brunetka...nie szczupła..włosy długie....chodzi mi po głowie imię...Dominika...???..Marta...???---blondynka...???.
włosy miała wtedy spięte...
***


Wyszedł z zabawy lub został wywołany....skierował się w stronę domu...????...tylko czy swojego domu..???dziwnie się czuł....nie wiem co się tam stało przy barze....nie widzę..tłok...




***


Później:
Grupa ludzi.... ?????...widze auto....kolor - ciemne ....marka opel....musi być jakiś porysowany....słyszę imię Krzysiek...wyraźnie słyszę słowo Krzysiek....on jest w tej chwili bardzo nerwowy....boi się, że go wsypią ale boją się wszyscy że za udział...mogą odpowiadać na równych prawach....w tej grupie młodych ludzi słyszę też imiona innych chłopaków.....dziewczyn nie słyszę i nie widzę....
wygląd tego gościa....- niezbyt wysoki....szczupły.... taka "lisowata, cwaniakowata twarz...ma coś dziwnego w swojej twarzy...."...wyrzucili go przy  

  białej 
 drodze....tylko raz pojawia mi się woda a później już nie.... lub sam się zawlókł...dziwne....???..nie ...sam się nie zawlókł...to złudzenie....
 



***


Widzę też coś takiego  --dosypali mu coś do drinka...lub...????
...pojawia się ciemny opel.....lub wpadający w czarny...w numerze rejestracyjnym widzę na pewno cyfrę 5.... pojawiają się też cyfry..8...lub ..9....droga polna....wjazd do... lub koło lasu...może być też w jakieś zbiorowisko drzew ---droga tzw...podjazdowka...leży na lewym boku...rów przy drodze...blisko domu...
*****
w dacie zaginięcia są liczby 7 a one znaczą, że poszukiwanemu mogło sie cos stać złego....7 oznacza kosę....
****